Strategie rynkowe TFI - XXIV Debata PAP Biznes

Strategie rynkowe TFI - XXIV Debata PAP Biznes

W poniedziałkowy poranek, 16 grudnia 2019 roku, tradycyjnie wysłuchaliśmy cokwartalnej, XXIV już debaty "Strategie rynkowe TFI -perspektywy, wyzwania, zagrożenia" organizowanej przez PAP Biznes przy wsparciu merytorycznym Analiz Online.

Gośćmi Zastępcy Redaktora Naczelnego PAP Biznes, Piotra Rożka byli:

Grzegorz Zatryb (Członek Zarządu Skarbiec TFI),

Karol Chrystowski (Zarządzający Portfelem, PKO TFI),

Jarosław Leśniczak (Zarządzający Portfelem, TFI PZU),

Piotr Sałata, CFA (Zarządzający Portfelem, Pekao TFI).

PODSUMOWANIE 2019 ROKU NA RYNKACH GLOBALNYCH

Debatujący zgodnie stwierdzili, że 2019 rok okazał się dla rynków finansowych lepszy niż oczekiwano. W opinii Grzegorza Zatryba wpłynęły na to obniżki stóp procentowych oraz skup aktywów przez banki centralne, lepsze od oczekiwanych dane makroekonomiczne w USA i zapowiedzi na temat zakończenia wojny handlowej między USA i Chinami. Jarosław Leśniczak zwrócił uwagę, że w 2019 roku na większości rynków finansowych obserwowaliśmy wzrosty, podczas gdy w wielu państwach wzrost gospodarczy spowalniał z kwartału na kwartał. Karol Chrystowski zwrócił uwagę, że zachowanie wskaźników ekonomicznych różniło się w poszczególnych sektorach. Piotr Sałata podkreślił, że pomimo rozpowszechniania strachu przed recesją przez tweety polityków czy nagłówki gazet, nie było go widać na rynkach finansowych. W opinii Jarosława Leśniczaka obawa przed recesją minęła ze względu na polepszenie się relacji amerykańsko-chińskich.

OCZEKIWANIA CO DO 2020 ROKU NA RYNKACH GLOBALNYCH

Piotr Sałata zauważył, że dobre wyniki w 2019 roku, będą ograniczały realne stopy zwrotu w 2020 roku. Grzegorz Zatryb nie spodziewa się istotnych wzrostów wskaźnika inflacji, który aktualnie w większości państw rozwiniętych jest umiarkowany (znajduje się w okolicach celów inflacyjnych). Przedstawiciel Skarbiec TFI uważa, że na pozytywne zachowanie rynków w 2020 roku może wpłynąć fakt, że jest to rok wyborów prezydenckich w USA. Piotr Sałata zauważył, że historycznie rok wyborczy jest dobrym rokiem dla rynków finansowych. W opinii przedstawiciela Pekao TFI ryzykiem może okazać się zwiększanie niepewności przez kontrkandydatów Donalda Trumpa, który w opinii zarówno Piotra Sałaty, jak i Grzegorza Zatryba dobrze kierował rynkiem finansowym. Grzegorz Zatryb uważa, że czynnikiem ryzyka może być ewentualna zmiana na stanowisku Prezydenta USA. Debatujący zgodnie stwierdzili, że jest jeszcze za wcześnie (nie wiadomo kto będzie kandydatem Demokratów), aby prognozować wyniki wyborów. Kolejnym zagrożeniem geopolitycznym dla rynków w przyszłym roku, które dostrzegł Piotr Sałata, może być większy protekcjonizm USA w ramach Europy bądź krajów azjatyckich. Przedstawiciel Pekao TFI zauważył też, że w większości przypadków przewidywane zagrożenie się nie realizują, a największym ryzykiem jest właśnie tak zwany czarny łabędź, którego nikt się nie spodziewa, a który może wywołać duże zamieszanie na rynkach.

POLITYKA BANKÓW CENTRALNYCH

Jarosław Leśniczak podkreślił, że w 2019 roku zarówno FED i EBC dokonały luzowania polityki monetarnej. Można mieć więc duże przekonanie, że jeśli zajdzie taka potrzeba, te banki centralne znów odpowiednio zareagują. Pozytywne skutki działań banków centralnych w tym roku, powinny powoli pozytywnie przekładać się na wyniki rynków finansowych w przyszłym. Banki centralne zauważają, że stosowana aktualnie w wielu krajach polityka ujemnych stóp procentowych, ma pozytywny wpływ na dług publiczny poszczególnych państw, ale negatywnie wpływa na banki. W kontekście ewentualnych zmian polityki monetarnej, istotnym faktem dla EBC jest bardzo duże zróżnicowanie krajów europejskich. Podwyższenie stóp procentowych może być bardzo negatywne np. dla Włoch, które przy bardzo dużym zadłużeniu, nie mają aktualnie wzrostu gospodarczego. W związku z powyższym, Piotr Sałata spodziewa się, że EBC będzie dokonywał zmian w polityce monetarnej w ramach segmentacji rynków, podchodząc indywidualnie do poszczególnych z nich.

STYMULACJA FISKALNA

Grzegorz Zatryb zauważył, że EBC obniżając stopy procentowe wspiera państwa, ale te nie są skłonne do stymulacji fiskalnej, o którą Mario Draghi wielokrotnie apelował. Karol Chrystowski spodziewa się, że nowa szefowa EBC, Christine Lagarde będzie jeszcze bardziej starała się przekonać rządy poszczególnych państwa do stymulacji fiskalnej. Debatujący zgodnie stwierdzili, że dalsze zachowanie FEDu, będzie zależało od sytuacji ekonomicznej w Stanach Zjednoczonych. W opinii Piotra Sałaty dwoma państwami, w których w przyszłym roku możemy obserwować stymulację fiskalną są Chiny i Wielka Brytania. Jarosław Leśniczak zwrócił uwagę, że ze względu na bardzo mocny rynek pracy, stymulacja fiskalna mogłaby bardziej zaszkodzić, niż pomóc niemieckiej gospodarce. Przedstawiciel TFI PZU dostrzega niewielką recesję w gospodarce niemieckiej, z której nasi zachodni sąsiedzi powoli wychodzą. Zagrożeniem dla gospodarki niemieckiej może być zrealizowanie się zawieszonej groźby ceł amerykańskich na europejski rynek motoryzacyjny.

OCZEKIWANIA CO DO SYTUACJI NA WARSZAWSKIM PARKIECIE

Debatujący zgodnie stwierdzili, że indeks WIG20 (na dzień 16.12.2019 od początku roku notuje stratę 7,19%), w skład którego wchodzą głowie spółki skarbu państwa, nie jest odzwierciedleniem polskiej gospodarki. Przedstawiciele TFI byli również zgodni, co do tego, że największym problemem polskiej giełdy jest kwestia płynności. Grzegorz Zatryb zwrócił uwagę, że biorąc pod uwagę najszerszy indeks, na warszawskiej giełdzie wciąż widać oparcie się polskich spółek na niskich kosztach pracy i niewielki udział sektora nowych technologii. Grzegorz Zatryb dostrzega szanse na polepszenie się sytuacji polskiej giełdy, w dyskontowaniu przez rynek napływów z PPK oraz w dobrej koniunkturze dla rynków wschodzących, za który wciąż jesteśmy uważani przez wielu inwestorów. Karol Chrystowski, jako czynniki ryzyka dla GPW wymienił niepewność, co do wyników spółek w kontekście podwyższenia płacy minimalnej od stycznia 2020 roku. W jego opinii, tegoroczne spadki wynikały z ryzyk, które już się zdematerializowały, na przykład odpływ środków z OFE. Wysoki poziom minimalnej alokacji w polskie akcje w ramach reformy OFE oraz zmiana jakościowa na polskiej giełdzie, jaką jest PPK to czynniki wewnętrzne, które mogą wpłynąć na poprawę sytuacji na GPW. Z punktu widzenia globalnego, spółki notowane na GPW mogą też zyskać na zmianie sposobu alokacji środków przez inwestorów, na alokację według sektorów. Niepewną kwestią jest sytuacja polskich banków. W opinii Karola Chrystowskiego, prawdopodobnie pojawią się rozwiązania strukturalne w kwestii kredytów we frankach, co spowoduje powrót inwestorów do sektora bankowego na GPW.

PORTFELE INWESTYCYJNE DEBATUJĄCYCH NA 2020 ROK

W opinii Grzegorza Zatryba najlepszą klasą aktywów w przyszłym roku będą akcje. Na rynkach obligacji, przedstawiciel Skarbiec TFI widzi potencjał wysokich rentowności w obligacjach skarbowych państw z grupy rynków wschodzących. Na wzrosty tych rynków może mieć wpływ przewidywany przez Grzegorza Zatryba brak zmian na rynku walutowym (nieumacniający się dolar) Członek Zarządu Skarbiec TFI nie spodziewa się wysokich wzrostów cen surowców. Tegoroczne wzrosty cen złota tłumaczy, jako skutek spadku rentowności obligacji amerykańskich. Piotr Sałata spodziewa się w 2020 roku zadawalających, ale niższych niż w tym roku stóp zwrotu z obligacji krajów rozwiniętych. Przedstawiciel Pekao TFI zwraca uwagę na konieczność dywersyfikacji portfela. Przeciętnemu inwestorowi proponuje portfel z większościowym udziałem obligacji (spośród których obligacje rynków wschodzących będą stanowiły mniejszość). W mniejszościowej części akcyjnej portfela, Piotr Sałata proponuje duży udział akcji polskich oraz akcji spółek państw z perspektywą na odbicie gospodarcze. Przedstawiciel Pekao TFI uważa, że należy mówić o akcjach nie w kontekście geograficznym, tylko sektorowym. Piotr Sałata widzi dalszy potencjał wzrostu w sektorze technologicznym. Karol Chrystowski spodziewa się wzrostów w sektorach cyklicznych, np. samochodowym. W portfelu dla przeciętnego inwestora, przedstawiciel PKO TFI zwrócił uwagę na konieczność ograniczania ryzyka, przez zwracanie uwagi na kwestie płynnościowe oraz dywersyfikację portfela. Ze względu na czynniki, które zmniejszyły ryzyko (stabilizacja wzrostu gospodarczego, zawieszenie konfliktu handlowego między USA i Chinami, łagodna polityka monetarna banków centralnych) Jarosław Leśniczak spodziewa się wzrostów na aktywach ryzykownych takich jak akcje czy obligacje rynków wschodzących nominowane w walutach obcych. Mimo tych oczekiwań zalecany przez niego portfel dla przeciętnego inwestora składa się w większości z obligacji skarbowych rynków wschodzących, w mniejszej części z akcji, a w najmniejszym udziale z surowców cyklicznych, takich jak miedź czy nikiel.

Debatujący zgodnie stwierdzili, że proporcje udziału konkretnych aktywów w portfelu inwestycyjnym, są uzależnione od preferencji danego inwestora. Zachęcamy do kontaktu z nami, w celu umówienia się na spotkanie, podczas którego będziemy mogli poznać Państwa sytuację i oczekiwania, na podstawie których przedstawimy odpowiedni dla Państwa portfel inwestycyjny. Osobom, które są pewne, jaki poziom funduszy akcyjnych w portfelu im odpowiada, proponujemy nasze portfele modelowe, z udziałem tylko funduszy dłużnych bądź portfele oparte na funduszach dłużych z możliwym różnym udziałem funduszy akcyjnych.

Marta Myślinska, TKF, 16.12.2019

WRÓĆ DO GÓRY